Translate

czwartek, 9 stycznia 2014

Trzy główne składniki w produktach do włosów - emolienty, humektanty, proteiny - jak i kiedy ich używać

Dzisiaj coś co ułatwi na pewno Waszą pielęgnację włosów. Przewodnik czego szukać w kosmetykach i jak tego używać :)) Zapraszam do czytania !

Substancje w kosmetykach to właściwie trzy grupy, HUMEKTANTY, EMOLIENTY I PROTEINY.
Emolienty i humektanty to nawilżacze, natomiast proteiny uzupełniają uszkodzenia w naszych włosach. 



HUMEKTANTY
Mają właściwości wiążące i zatrzymujące wodę. Jednak przedawkowanie powoduje skutek odwrotny, czyli przesuszenie, dlatego humektanty najlepiej używać razem z emolientami (najlepiej w jednej odżywce lub masce). Sprawiają, że nasze włosy są miękkie i błyszczące oraz elastyczne.

Przykładowe humektanty
  • mleczany
  • mocznik- urea
  • glikole - glycol
  • gliceryna (dodawać niedużą ilość do odżywek i masek-pare kropel )
  • żel aloesowy, sok z aloesu
  • miód
  • żel lniany
  • D-panthenol
  •  kwas hialuronowy - hyaluronic acid
  • kwas mlekowy - lactic acid 
  • d-panthenol
  • - oleje roślinne np. olej z avocado, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, olej słonecznikowy, olej rycynowy, olej z pestek, olej z kiełków pszenicy, olej z pestek śliwki, olej kokosowy, olej jojoba, olej orzechowy, makadamia
  • alkohole tłuszczowe
  •  masło shea  - shea butter


Tutaj nie mogę nie polecić po prostu naturalnego żelu z siemienia lnianego, działa cuda na włosach :)  

 
EMOLIENTY 
Preparat tłuszczowy, który trwale nawilża. Ułatwia rozczesywanie, nadaje miękkości i sprawia, że włosy są odporne na uszkodzenia .Blokują wyparowywanie wody. Włosy są śliskie w dotyku.

Przykładowe emolienty
  • oleje roślinne - oliwa z oliwek, olej migdałowy, olej arganowy, z pestek śliwki, avocado, lniany, orzechowy, z pestek winogron, makadamia, olej rycynowy, olej słonecznikowy, z kiełków pszenicy (końcówka oil, oprócz mineral oil)
  • woski roślinne jak olej kokosowy i jojoba
  • wosk pszczeli
  • alkohole tłuszczowe (np. Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol)
  • wazelina
  • parafina
  • nafta kosmetyczna
  • masła roślinne (kakaowe, shea - końcówka butter)
  • estry (np. Isopropyl Palmitate, Isopropyl Myristate)
 
  • Silikony:
Zmywalne wodą: Dimethicone Copolyol, Lauryl Methicone Copolyol, Hydrolyzed Wheat Protein Hydroxypropyl Polysiloxane, silikony z PEG na poczatku (decydującą jest cyfra/liczba widniejąca przy PEG: im wyższy znacznik, tym większa rozpuszczalność w wodzie. Każdy poniżej 4 nie rozpuszcza się w wodzie wcale, zaś powyżej 10 - bardzo dobrze).

Zmywalne łagodnym szamponem:  Amodimethicone (często jest łączony z Trideceth-12 i Cetrimonium Chloride, co jeszcze bardziej ułatwia zmywanie), Dimethicone, Dimethiconol, Beheonoxy Dimethicone, Phenyl Trimethicone.

Zmywalne mocniejszym szamponem (np. z SLS): Simethicone, Trimethicone, Trimethylsilylamodimethicone, Trimethylsiloxysilicates.

Odparowujące z włosa: Cyclomethicone, Cyclopentasiloxane, Cyclotetrasiloxane, Cyclohexasiloxane, Octamethyl Cyclotetrasiloxane.


Tutaj najlepszą maską emolientową jest Alterra maska aloesowa ( za 9 zł w Rossmanie) - rewelacja !









PROTEINY
Wypełniają uszkodzenia naszych włosów co sprawia, że są grubsze i bardziej odporne na uszkodzenia. Nadają połysku i gładkości. Maska proteinowa wystarczy raz na tydzień. Jeśli przesadzimy (przeproteinowanie włosów), włosy staną się suche, łamliwe i będą jak siano.

Najlepsza maska proteinowa jaką mogę polecić to Kallos Crema Al Latte-około 10--15 zł za litr ( w dodatku bez silikonów! )

Lub jeśli chcecie bardziej naturalnie, maska z żółtka, oliwy z oliwek i paru kropel cytryny i olejku rycynowego. 

Przykładowe proteiny 
  • żółtko
  • mleko
  • żelatyna
  • piwo
  • keratyna
  • jedwab
  • kolagen
  • elastyna
  • proteiny mleka, pszenicy, sojowe


Kiedy używać czego?- Złote zasady
* Proteiny wystarczy nakładać na włosy raz w tygodniu - optymalnie by się zregenerowały, ale by ich nie przeproteinować
* Emolienty najlepiej zawsze łączyć z humektantami, jedno nawilża i zbiera wodę, a drugie zapobiega jej utraceniu
*Emolienty są świetne do używania w zimie lub lecie, gdy mamy przesuszone włosy, i włosy tym czy innym sposobem doświadczają mgracji wody
* Na wiosnę i jesień możemy równoważyć ilość humektantów i emolientów
*Proteiny możemy używać cały rok 
* W zimie i lecie najlepiej byłoby przywitać w pielęgnacji włosów silikony, najlepiej te zmywalne łagodny szamponem bez SLS  lub lotne, odparowujące z włosa samoistnie
*Po każdej masce proteinowej najlepiej nałożyć odżywkę nawilżającą

* Przy temperaturach poniżej 0 stopni, najlepiej unikać humektantów i używać jedynie emolientów, ponieważ gdy na zewnątrz jest bardzo zimno i sucho, włosy oddają wilgoć do otoczenia

*Przy temperaturach 4-16 stopni, które jak się okazuje są optymalne dla naszych włosów, możemy równoważyć emolienty z humektantami  

*Analogicznie, jeśli jest bardzo wilgotno, włosy chłoną wilgoć z otoczenia jak gąbka, tak więc powyżej 16 stopni znowu rezygnujemy z humektantów i używamy tylko emolientów

wtorek, 7 stycznia 2014

Olej kokosowy - absolutny hit w pielęgnacji



Olej kokosowy jest bardzo uniwersalnym naturalnym kosmetykiem, który może wiele wnieść do naszej codziennie pielęgnacji. Ma przeróżne zastosowania, oraz zwracając uwagę na jego wydajność, niską cenę. Olej należy przechowywać w zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej. Pod wpływem ciepła przybiera postać ciekłą.

Jaki olej kupować i gdzie?
Najlepiej tłoczony na zimno, czyli po prostu nierafinowany. Jest trochę droższy, ale tym sposobem zawiera o wiele więcej składników odżywczych, a przecież na tym najbardziej nam zależy. Jak odróżnić czy ktoś nie sprzedał nam oleju, który tak naprawdę nie był tłoczony na zimno?
Nierafinowana wersja ma pozostawiony, bardzo wyczuwalny kokosowy zapach, a rafinowana jest praktycznie bezzapachowa.
Kupić go możemy w sklepach internetowych, na Allegro oraz w sklepach ze zdrową żywnością lub eko.

Cena: rafinowany około 10-20 zł/500 ml
Cena: nierafinowany(tłoczony na zimno) około 40-60 zł/500 ml

Mimo dużej ceny za nierafinowany, naprawdę warto. Olej ten nie jest obdarty z większości składników a jest naprawdę NIESAMOWICIE wydajny.

Co zawiera olej kokosowy ?

Nasycone kwasy tłuszczowe (ok. 90%):
ok. 44% kwasu laurynowego - silne działanie bakteriobójcze i wirusobójcze, niszczy drobnoustroje (sprawdza się przy wysypkach, infekcjach, egzemach)
ok. 18% kwasu mirystynowego
 ok. 11% kwasu palmitynowego
5-11% kwasu kaprylowego - wzmacnia odporność, podobne działanie do kwasu laurynowego
4-9% kwasu kaprynowego
6% kwasu stearynowego
ok. 7% kwasu oleinowego
ok. 2% kwasu linolowego
0,5-1,5% kwasu kapronowego

Olej kokosowy zawiera naturalne antyoksydanty, czyli po prostu spowalnia starzenie organizmu. Ma w sobie liczne witaminy i minerały.
NA WŁOSY
Olej kokosowy na włosach robi cuda (popularność oleju kokosowego Vatiki mówi sama za siebie), ale niestety sprawdza się raczej przy niskoporowatych włosach, na wysokoporowatych zrobi po prostu siano i wielką suszę. Wiadomo, są wyjątki i śmiało zachęcam do próbowania, ponieważ mimo, że u mnie też zwykle robi siano, ostatnio zmieszany z innymi składnikami olejek kokosowy sprawdził się i na moich włosach :) Można stosować go do olejowania calych włosów, jako dodatek do maseczek, lub w celu zabezpieczenia końcówek.


  • Chroni włosy przed utratą protein
  • Nawilża
  • Chroni przed uszkodzeniami
  • Nadaje połysk i piękny , kokosowy zapach
  • Zapobiega wypadaniu
  • Zwalcza łupież



NA SKÓRĘ
Tutaj możemy eksperymentować ile chcemy. Możemy go stosować do masażu, na twarz lub jako balsam (zwłaszcza w zimie!), lub nawet na same ręce lub usta. Bardzo dobrze nawilża i radzi sobie z bardzo wysuszoną skórą, przy cerach suchych może sprawdzić się nawet na dzień po makijaż, w innym wypadku radziłabym używać na wieczór przed snem, lub gdy zostajemy w domu.
 Można stosować też jako maseczkę, lub jako dodatek do niej.
Dla wrażliwej skóry jest świetny do demakijażu twarzy, lub nawet samych oczu.


  • Wygładza zmarszczki
  • Przywraca nawilżenie skórze
  • Ujędrnia i nadaje sprężystości
  • Skóra staje się bardzo miękka
  • Przyśpiesza gojenie ran
  • Ma działanie antytrądzikowe
  • chorni przed słońcem, działa jak faktor SPF 30


W ZDROWYM ŻYWIENIU
Do smażenia, pieczenia, przy ciastach, do smarowania kromek zamiast masła. Zastosowanie jest przeróżne. Ja tak go właśnie stosowałam, różnicy w smaku nie ma, nie zmienia zapachu lub smaku potraw przy smarowaniu, smażeniu lub czymkolwiek innym, więc na pewno warto spróbować, gdyż wydaje mi się, że potrawy te są mniej ciężkie i po jedzeniu smażonego dania czujemy się o wiele lżej niż gdybyśmy smażyli je na oleju lub innym tłuszczu :)

Olej kokosowy jest o wiele zdrowszy do smażenia w przeciwieństwie do niektórych powszechenie używanych olejów. W dodatku jest tłuszczem, który NIE PRZYCZYNIA SIĘ DO OKŁADANIA TŁUSZCZU w organiźmie, a wręcz przeciwnie, wspomaga spalanie złego tłuszczu, pobudza przemianę materii.


  • wspomaga przemianę materii
  • świetny dla cukrzyków
  • uczucie lekkości po jedzeniu smażonych potraw w przeciwieństwie do tradycyjnych olejów
  • zawiera dużo antyoksydantów i witamin, wpływając korzystnie na cały organizm
  • zwiększa odporność
  • zmniejsza ilość tzw. złego tłuszczu w organiźmie
  • wzmacnia serce
  • naturalny antybiotyk
  • wspomaga pracę mięśni
  • wybiela zęby

czwartek, 2 stycznia 2014

Indyjskie mydełko Chandrika - zastępca żeli do twarzy?

Ostatnio zapoznałam się z ciekawą opcją mycia twarzy indyjskimi olejami zamiast żelami. Oto moje wrażenia po miesięcznym przetestowaniu ajurwedyjskiego mydełka Chandrika :)


DO TWARZY

  • Po pierwsze zaskakuje mnie niesamowita skuteczność w zmywaniu makijażu. W końcu czuję, że skóra już po pierwszym umyciu jest czysta. 
  • Kolejny olbrzymi plus, skóra jest oczyszczona ale nawilżona. Koniec z uczuciem wysuszenia i ściągnięcia twarzy.
  • Warto też dodać, że mydełko ma zauważalne działanie antybakteryjne. Stan mojej cery zdecydowanie się poprawił w bardzo szybkim czasie, przyśpieszyło się gojenie. 
  • Zmniejszone pory.
  • Bardzo duża wydajność-wystarcza na kilka miesięcy
  • Zdecydowanie zmniejsza przebarwienia i problemy z trądzikiem, poprzez działanie nawilżające wygładza drobne zmarszczki
  • Zawiera aż 7 olejków ! :

 1) Orange Oil - olej z pomarańczy,  ma działanie antyoksydacyjne, łagodzące, przeciwzmarszczkowe i antynowotworowe.

2) Patchouli Oil - olej z paczuli, odkaża, działa przeciwzapalnie, przeznaczony
do skóry przetłuszczającej się z rozszerzonymi porami.

3)  Palmarosa Oil -  działa uspokajająco, antydepresyjnie, przeciwzapalnie.

4)  Cinnamon Leaf Oil - działa przeciwzapalnie.

 5) Wild Ginger Oil -  wygładza skórę i zapobiega infekcjom.

 6) Sandal Wood Oil - olej sandałowy, delikatnie perfumuje skórę.

Dodatkową bazą jest mydło palmowe oraz kokosowe, które ma działanie bakteriobójcze, łągodzące i odkażające. To mydełko nie może Wam zrobić nic złego :)) 



Co może być minusem? Zapach, który jest typowo kadzidłowy, po prostu indyjski. Ale nie czuć go potem bardzo na twarzy, szybko się ulatnia, więc to tylko chwilowa niedogodność.

Obecnie porzuciłam żele do twarzy na rzecz tego mydełka, ponieważ jestem bardzo zadowolona.Zdecydowanie mogę polecić każdemu, komu zależy na dokładnym demakijażu, oraz osobom z cerą problemową - może to być dla nich przełom :) 




Cena: 6 zł/75g  co naprawdę nie jest dużą ceną, zwracając uwagę na wydajność tego mydełka i na jego działanie. Ja kupiłam swoje na Allegro, razem z innym mydełkiem o nazwie Medimix, o którym dopiero napisze po przetestowaniu. Zapatruje się też na sławne mydełko Sesa :)

DO WŁOSÓW

Mydełka tego można także używać do włosów. Nie polecam mycia zamiast szamponem, ponieważ trzeba się namęczyć i mało to daje, włosy nie są do końca umyte. Jednak kiedy nałożymy mydełko na jakiś czas na skórę głowy PO umyciu szamponem i odczekamy co najmniej 5 minut ( optymalnie byłoby to pół godziny - godzina, ale i taki czas daje efekty), zdecydowanie widać rezultaty! Włosy są odbite od nasady i zdecydowanie dłużej zachowują swoją świeżość. Plusem stosowania mydełka w ten sposób jest też zbawienny wpływ na skórę głowy, tzn. pomoc w zwalczaniu łupieżu, łuszczycy itp. Dodatkowo nawilżamy skórę głowy oraz łuski włosa i cebulki dzięki zawartości wielu olejów w mydełku.